Wszystkie problemy Fiorentiny. Czemu drużyna, która kadrowo ma potencjał na puchary, gra tak fatalnie?

Wszystkie problemy Fiorentiny. Czemu drużyna, która kadrowo ma potencjał na puchary, gra tak fatalnie?

Przed sezonem 2020/21 większość fanów Violi spodziewało się swojej drużyny w walce o europejskie puchary. Natomiast na tą chwile zespół z Florencji po 28 kolejkach zajmuje odległe 14 miejsce. Co stoi za taką dyspozycją drużyny z Florencji.

MOCNA KADRA, BRAK WYNIKÓW 

Przed sezonem gdy w przewidywanych ewentualnych składach widniały takie nazwiska jak Ribery, Vlahovic, Bonaventura oraz Bartosz Drągowski do którego przejdziemy w dalszej części artykułu, to oczekiwania naprawdę były wysokie. Początek rozgrywek udowodnił, że będzie to ciężki sezon (7 pkt w 5 meczach). Potem było już tylko gorzej, zaledwie 8 pkt w 10 meczach, gdzie znajdowały się przegrane między innymi z Benevento. Ewidentnie największym problem Violi w tym sezonie są mecze wyjazdowe. Mają tam bilans 2-3-8, co daje zaledwie 9 pkt w 13 spotkaniach. Gorsi od nich są jedynie Parma i Crotone. W ostatnim meczu Violi z Milanem przegranym 2-3 było już widać lepszą grę. Bardzo dobrze w środku pola występuje Erick Pulgar, co zaowocowało zdobytą bramką. Franck Ribery w obecnym sezonie zagrał w 21 meczach w których zdobył dwie bramki i zaliczył 6 asyst. Dużo? Mało? Można zadawać sobie takie pytania, natomiast trzeba pamiętać, że jest to już 37-letni zawodnik. Wiadomo, że na pewno daje on bardzo dużo w szatni zawodnikom młodym, którzy dopiero dołączają do drużyny.

BARTOSZ DRĄGOWSKI. SEZON ŻYCIA

Zobacz obraz źródłowy

Nikt raczej przed sezonem nie spodziewał, się tak dobrej formy polskiego “portiere”. Co prawda są to stracone 43 bramki w 28 meczach i 6 czystych kont. Natomiast patrząc na statystyki obron wygląda to o niebo lepiej. Swoją dobrą grą zasłużył sobie na debiut w meczu towarzyskim reprezentacji, oraz na zainteresowania innych klubów. Popularne włoskie i niemieckie gazety pisały już o tym, że jest bardzo blisko transferu do Borussii Dortmund. Natomiast na ten moment ewentualne pogłoski ucichły. Możliwe, że powrócą pod koniec obecnego sezonu. Podczas meczu z Milanem Bartek w 41 minucie podczas wykopu piłki z 5 metra poczuł ból w łydce i musiał zejść z boiska. Zamiast niego na boisku pojawił się Pietro Terracciano. Można spekulować czy nie zawinił przy bramce na 2-3 ale to nie o nim w tym artykule. Bartosz grą w tym sezonie na pewno zasłużył na powołanie do reprezentacji na eliminacje do MŚ, natomiast zamiast niego były selekcjoner Violi Paulo Sousa powołał Łukasza Skorupskiego.

DUSAN VLAHOVIC. POTĘŻNY WYSOKI NAPASTNIK

CM: Verona leapfrog Milan and Roma as Fiorentina refuse to sell starlet Vlahovic

Dusan Vlahovic, to napastnik, który do Fiorentiny przyszedł z Partizana Belgrad za zaledwie milion euro. W primaverze w 22 spotkaniach udało mu się zdobyć 20 bramek, po czym od razu został przesunięty do pierwszej drużyny. Zadebiutował 25 września 2018 roku w meczu z Interem, gdzie na boisku pojawił się z ławki rezerwowych w 84 minucie spotkania. Jest to zawodnik, który mimo swoich warunków fizycznych (190 cm wzrostu) jest bardzo szybki i silny. Bardzo dobrze gra on tyłem do bramki, jak i bez piłki. W obecnym sezonie zdobył już 12 bramek w 27 spotkaniach. W meczu z Benevento wygranym przez Viole 4:1, popisał się on klasycznym hat-trickiem w pierwszej połowie. Na pewno jest to napastnik, który potrzebuje zebrania doświadczenia i na pewno również zyskania pewności siebie. Mimo to już teraz wzbudza ogromne zainteresowanie, a jego pozyskanie rozważa Milan i Roma. Fiorentina wysoko ustawia jednak poprzeczkę dla potencjalnego nabywcy i rzuca kwoty rzędu 40 milionów euro.

CZY W KOLEJNYM SEZONIE VIOLA JEST W STANIE POWALCZYĆ O EUROPEJSKIE PUCHARY?

Dużo kibiców zapewne nie tylko Violi zastanawia, się nad tym tematem, ponieważ przypomnijmy, że w 2015 roku grali oni jeszcze w Lidze Europy, gdzie nawet przegrali z Lechem Poznań. Potem już nie mieliśmy okazji oglądać w europejskich pucharach, a zajmowali oni po kolei miejsca:

  • 2016/17 – 8 miejsce                                                                                                                                                                                                                                                                          2017/18 – 8 miejsce                                                                                                                                                                                                                                                                          2018/19 – 16 miejsce                                                                                                                                                                                                                                                                        2019/20 – 10 miejsce

Czyli z nieba do piekła. W sezonie 2018/19 Violi “brakowało” tylko 3 punktów, aby to oni pożegnali się z Serie A zamiast Empoli. Czego im brakuje? Być może lepszego trenera, bo ani Cesare Prandelli ani Beppe Iachini nie są ligową czołówką pod tym względem i nie słyną z rozwijania drużyn, które prowadzą. Czy zatem zwolnienie Steafano Pioliego było złą decyzją? Obecny opiekun Milanu był trenerem ekipy z Toskanii przez 2 lata i osiągnął on średnią punktu na mecz 1,43, czyli lepiej od jego następcy Vincenzo Montelli. Drużyna pod jego wodzą zdobywała zaledwie średnio 0,85 punktu na mecz. W 26 meczach zrobił bilans 5-7-14 czyli naprawdę tragiczny. Potem już Viola nie mogła znaleźć swojej odpowiedniej formy a jak wiemy jest to drużyna z wielkim potencjałem. Miejmy nadzieję, że w końcu wejdą na “odpowiednie tory” i co roku będziemy widzieć ich co najmniej w Lidze Europy.

Komentarze