Tonali: „Nie jestem nowym Pirlo”

Tonali: „Nie jestem nowym Pirlo”

Sandro Tonali we Włoszech i nie tylko tam, zaczyna być nazywany następcą Andrei Pirlo. Piłkarz przy okazji powołania do dorosłej reprezentacji, apeluje żeby media przestały go tak nazywać i nie nakładały na niego tak dużej presji. Czy słusznie?

Piłkarz ma dopiero 18 lat, więc nie dziwi apel o nie nakładanie na niego ogromnej presji i nie posiadanie chorobliwie dużych oczekiwań, względem jego osoby. Czy więc nazywanie go następnym Pirlo jest też przesadą? W to już można wątpić. Sandro jest jednym z najlepszych zawodników Serie B, mimo swojego wieku, bryluje umiejętnościami i nie odstaje od bardziej doświadczonych kolegów.

„Co do porównań mojej osoby do Pirlo. Andrea mnie inspirował, nigdy nie widziałem kogoś takiego jak on. Może moje włosy są podobne. Moim wzorem do naśladowania był jednak Gennaro Gattuso pod względem sposobu gry” – takie słowa skierował młody gracz, do dziennikarzy pytających o trafność porównania.

Tonali zapowiada, że chce niedługo zacząć grać o wyższe cele, a jego ulubionym klubem z dzieciństwa był zawsze AC Milan. Jednak jego przygoda według zapowiedzi nie będzie kończyć się we Włoszech. Piłkarz planuje podbić również inne kraje Europy. Na ten moment jest on jeszcze piłkarzem Brescii i jak mówi, jest to najlepszy możliwy klub na ten moment, żeby mógł się jak najlepiej rozwinąć.

Komentarze