Powrót Zdenka Zemana do Serie A, czyli szaleństwo nad Adriatykiem!

Powrót Zdenka Zemana do Serie A, czyli szaleństwo nad Adriatykiem!

Powrót Czecha jako szkoleniowca Pescary skończył się triumfem, pierwszą wygraną Pescary od kilku miesięcy w Serie A.

19 lutego Cyklon Zemana uderza w Genuę. Bardziej pewni siebie, bardziej otwarci, wszystko po prostu wyglądało lepiej, a piłkarze z Abruzji w końcu odzyskali wolność, po wyzwoleniu się spod ogromnego ciężaru (długie i niefortunne zarządzanie drużyną przez Massimo Oddo) i odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie na własnym boisku w konfrontacji przeciwko Gryfom.

Pescara: wolna i spokojna w nowym ustawieniu 4-3-3, uderza już w 5 minucie: uruchomiony Bruno zagrywa do środka, a w gąszczu nóg nieszczęśliwie piłkę do własnej bramki kieruje Orban. Gracze Zemana mają wszystko, szybkość i wykończenie. W ten sposób w 19 minucie spektakularnie po akcji lewą stroną Biraghiego bramkę zdobywa Caprari. Genoa w tym momencie nie istnieje. Nieobecny po boisku miejsca szuka Pandev (zrozpaczony Jurić przesuwa wyżej Hiljemarka ale ten ruch nie przynosi oczekiwanego rezultatu). Później znów trafia Caprari, następnie swoje cegiełki dokładają Benali oraz Cerri. Załamany Lamanna piąty raz zmuszony jest wyciągać piłkę z siatki.

https://twitter.com/SerieA_English/status/833321046161883139

Tak więc Zdenek Zeman wrócił na włoskie boiska pełną gębą, ożywił swój stary nowy zespół i jest ostatnią nadzieją Delfinów na pozostanie w elicie i trzeba to powiedzieć wprost: kto inny może osiągnąć, ten wydawać by się mogło, nieosiągalny cel jak nie ten zwariowany Czech, za którym zdecydowanie tęsknili wszyscy kibice calcio.

Komentarze

arkadiusz-bogucki

Redaktor Serie A Polonia od lipca 2016 roku, fan calcio od najmłodszych lat.