Monchi odszedł, teraz odejdą jego wynalazki. Roma na skraju rewolucji

Monchi odszedł, teraz odejdą jego wynalazki. Roma na skraju rewolucji

Niecały dwuletni okres Monchiego na stanowisku dyrektora sportowego Romy dobiegł końca i bynajmniej nikt w Rzymie z takiego stanu rzeczy nie płacze. W klubie zastanawiają się teraz jak pozbyć się większości nabytków Hiszpana i sprawnie przejść przez letnią rewolucję.

Wiele zależeć będzie od awansu do Ligi Mistrzów, bowiem, gdyby Giallorossim nie udało się zakwalifikować do Champions League, to cięcia będą jeszcze większe. Corriere dello Sport podaje, że Lupi są gotowi sprzedać w lipcu Cengiza Undera za około 35-40 milionów euro, a pewny swojej pozycji nie może być również Kostas Manolas, który od kilku okienek wzbudza spore zainteresowanie na rynku transferowym. Grek ma klauzulę odstępnego w wysokości 36 milionów euro i wydaje się, że latem opuści Wieczne Miasto.

Niepewna jest sytuacja Edina Dzeko, który ze swoim ogromnym kontraktem (8.3 mln euro brutto rocznie) mocno obciąża budżet Romy. Zainteresowanie osobą Bośniaka wyrażają kluby z Mediolanu. W klubie nie chcą się pozbywać Nicolo Zaniolo, jednakże jeżeli na biurko Jamesa Palotty trafiłaby nieprzyzwoicie wysoka oferta, to Roma nie będzie robiła takiej transakcji przeszkód. Podobnie ma się sytuacja z Lorenzo Pellegrinim i Stephanem El Sharaawym.

Na koniec pozostaną kompletne flopy, czyli zawodnicy, którzy niewiele wnoszą do gry Romy, ale których ciężko będzie sprzedać. Tak jest w przypadku Ante Coricia (możliwe wypożyczenie) i Javiera Pastore. Do Argentyny może powrócić Diego Perotti, a Lupi będą również szukali nowych zespołów dla Federico Fazio, Juana Jesusa i Ricka Karsdorpa.

Komentarze

Leave a Comment

(required)

(required)