Kolejny włoski klub w amerykańskich rękach. Spezia przejęta przez Roberta Platka

Kolejny włoski klub w amerykańskich rękach. Spezia przejęta przez Roberta Platka

W środku tygodnia Spezia Calcio oficjalnie ogłosiła, że klub przechodzi w nowe ręce. Ręce, które nie są włoskie, a amerykańskie. Przedsiębiorca zza oceanu Robert Platek został szóstym amerykańskim właścicielem zespołu z Serie A.

Można powiedzieć, że Italia coraz bardziej zacieśnia więzi z USA. Już wcześniej koncerny z tego kraju przejmowały Milan, Fiorentinę, Romę, Bolognę, a ostatnio Parmę, gdzie Jerry Krause póki co robi ciągle dobrą minę do bardzo złej gry. Wiele wskazuje bowiem na to, że legendarna ekipa Gialloblu spadnie z ligi. Niewiele dało sprowadzenie z powrotem Roberto D’Aversy, ani zimowe wzmocnienia. Parma gra słabo i znajduje się w strefie spadkowej. Być może w tym przypadku amerykańska era w klubie rozpocznie się od sporego rozczarowania.

Zupełnie inaczej może być w Spezii, która po wywalczeniu pierwszego awansu do Serie A, dzielnie walczy, by w elicie pozostać na dłużej niż rok. Podopieczni Vincenzo Italiano wcale nie grają charakterystycznego dla beniaminków topornego futbolu, nastawionego przede wszystkim na defensywę i ewentualne kontrataki i stałe fragmenty gry. Spezia nawet w starciach z ekipami z czołówki potrafi przejąć inicjatywę, grać pressingiem i nieustannie atakować. Nie zawsze się to udaje, ale Spezia jest nieustępliwa. Nie uda się prawą stronę, to spróbują lewą. Daje to efekty, bowiem na ten moment beniaminek znajduje się na 16 miejscu, mając jeszcze w miarę bezpieczną 6-punktową przewagę nad strefą spadkową. Klub do tej pory prowadzony był bardzo stabilnie. Po awansie nie było nerwowych ruchów, wielomilionowych transferów i podpisywania wielu doświadczonych graczy, byle tylko spróbować się utrzymać. Zamiast tego pozwolono kontynuować dotychczasową pracę, a gracze, którzy byli liderami w Serie B (Galabinov, Nzola, Erlic) pozostali nimi również w lidze wyżej. Dołożono kilku młodych, obiecujących graczy z mocniejszych zespołów (Pobega, Agoume, Piccoli), co pozwoliło im już w tym sezonie sprawić kilka sensacji jak wygrana nad Napoli (w dziesiątkę!), Sassuolo czy Sampdorią.

Teraz jednak klub przechodzi w nowe ręce. Właścicielem zespołu został Robert Platek, który przejął pakiet kontrolny klub od Gabriele Volpiego za około 25 mln euro. W porównaniu z innymi klubami, niewiele, jednak dosyć rzadko we włoskiej lidze zdarza się, by zagraniczni właściciele inwestowali w mniejsze zespoły, czy beniaminków, tak jak w tym przypadku. Wielu z nich pragnie sławy, rozgłosu i dużego klubu do pochwalenia się bogatym znajomym. Platek jest współwłaścicielem koncernu MSD Capital, a co ciekawe, nie jest to jego pierwszy klub w portfolio. Jego rodzina jest także w posiadaniu duńskiego SønderjyskE oraz drugoligowego, portugalskiego Casa Pia AC. Próbowali także przejąć Sunderland, jednak w tym przypadku skończyło się niepowodzeniem.

Czego oczekiwać po nowych właścicielach? Zasadniczo nie wiadomo. Wypuścili jedynie lakoniczne oświadczenie, w którym informują o nabyciu udziałów i o tym, że pozyskanie zespołu z Serie A od dłuższego czasu było ich celem. Póki co posadę w klubie zachował prezes Stefano Chisoli, jednak reszta zarządu została obsadzona przez członków familii Platków.

Jeżeli doceniasz naszą pracę i chcesz dołożyć się do rozwoju strony, to zapraszamy do wsparcia na Patronite. Za każde wsparcie z góry bardzo dziękujemy!

Komentarze