Cieżkie początki Sandro Tonaliego w Milanie

Cieżkie początki Sandro Tonaliego w Milanie

Sandro Tonali, który przyszedł do Milanu z Brescii jako wielki talent, dotychczas w ekipie Rossonerich zagrał w 19 meczach (975 minut) i w tym czasie nie zanotował na swoim koncie żadnej bramki ani jakiejkolwiek asysty. Nie przekonał nas także dotychczas jakimiś dobrymi występami. Tonali pomimo młodego wieku jest już porównywany do samego Andrei Pirlo, który swoją seniorską karierę również rozpoczynał przecież w Brescii. Jakie są powody dotychczasowej słabej gry młodego Włocha?

Zainteresowanie Tonalim

Sandro Tonali swoimi bardzo dobrymi występami w Brescii zdobył zainteresowanie takich klubów jak: Manchester United, Barcelona, czy Inter Mediolan. Dlaczego Sandro wybrał Milan jeżeli mógł przejść do klubów klasę wyżej niż Milan? Jednym z czynników jest to co napisałem na górze, że marzeniem Sandro było zagrać w Milanie, a w czasach juniorskich mu się to nie udało z powodu warunków fizycznych, przez które został swego czasu odrzucony. Potwierdzał to niejako sam Massimo Cellino, który na temat transferu Sandro wypowiedział się następująco: “Tonali był przekonany, że przejdzie do Interu. Nie wiem, co się stało, być może nie mają obecnie takich możliwości finansowych. Nie ma się czego wstydzić. Zaczął się zbliżać nowy sezon, aż odezwał się Milan z konkretną ofertą. Jak tylko piłkarz się o tym dowiedział, to nie chciał już słyszeć o niczym innym. Jest kibicem Milanu i jest zakochany w tym klubie. Z Milanem mam dobre relacje i szybko doszliśmy do porozumienia z Maldinim”

Dalla scuola calcio ai provini (falliti): Tonali, adesso il Milan è realtà

Jakie mogą być powody słabszej formy?

Sandro na pewno musi się jeszcze zaaklimatyzować z stylem gry przedstawionym przez Stefano Piolego. W Brescii Sandro mógł grać u takich trenerów jak Eugenio Corini oraz Fabio Grosso. Styl gry tych trenerów różni się bardzo mocno od tego, który preferuje Pioli. Ten bowiem ma styl ofensywny, nastawiony na szybkie kontrataki i natychmiastowe odzyskiwanie piłki, natomiast w Brescii Sandro grał bardziej defensywnie. Samo strzelenie 35 bramek w 38 meczach pokazuje, że beniaminek nie miał zbyt wielu argumentów pod bramką rywala. Sandro bardzo często sam próbował brać piłkę i przedryblować z nią kilkaset metrów, samemu napędzając ataki beniaminka. W Milanie w środku pola ma do dyspozycji równych, a nawet lepszych partnerów w postaci Francka Kessiego czy Ismaela Bennacera. Nie jest już zatem osamotniony w środku pola, co jednak nie do końca pomaga mu rozwinąć skrzydła.

Dlaczego Tonali dostaje tak mało szans?

Również odpowiedź na to pytanie składa się kilku czynników. Na górze tej listy z pewnością jest bardzo dobra forma pary nominalnych środkowych pomocników w postaci Francka Kessiego i Ismaela Bennacera, bo obecną formę Milanu na pewno w dużej mierze możemy zawdzięczać właśnie im, bowiem to oni często dominują środkową część boiska. To z pewnością sprawa, że Sandro dostaje mniej szans. Nawet konieczność łączenia gry w Serie A z występami w Lidze Europy, póki co nie sprawiła, by młody pomocnika poprawił swoje notowania u Stefano Pioliego.

Tonali obecnie jest czystym zmiennikiem kogoś z podanej wcześniej dwójki. Obecnie, gdy Bennacer ma kontuzje, to Sandro zaczął więcej grać ale nadal nie jest to okres porównywalny z jego czasem w Brescii. Wiadomo, że nie możemy go od razu skreślać, bo jest bardzo młodym piłkarzem i ma jeszcze prawie cała karierę przed sobą i Milan na pewno o tym wiedział, że ściągając go, będzie to transfer na lata. Obecne statystki Tonaliego nie są szczególnie imponujące, ale sama jego gra powoli napawa optymizmem, bo wyróżnia się w defensywie, gdzie dobra dużo biega i angażuje się w rozbijanie ataków przeciwników.

Imponować może również jego przegląd pola i długie podania do przodu, które coraz częściej napędzają ataki Il Diavolo. Na zdjęciu na dole widzimy między innymi jedno z jego podań, które pokazuje nam fajny przegląd gry Sandro. Pomocnik ma tam cztery opcje podania piłki, trzy łatwe i czwartą trudniejszą (na którą się zdecydował). Może podać do tyłu do Dalota, obok siebie do Calhanoglu bądź na skrzydło do Castillejo i ostatnią opcje, do przodu, przez środek boiska piłkę prostopadłą do Rebicia i wybiera właśnie tą opcje, po czym Rebic dochodzi do tej piłki. Castillejo wbiega w pole karne, Rebic mu podaje i pada bramka na 1:0 w meczu wyjazdowym z Lille. To są takie małe czynniki, a wiadomo, że osoba oglądająca ten mecz nie zwróci uwagi pierwszoplanowej na Tonaliego tylko na Rebicia i Castillejo. Natomiast Tonali tym podaniem przeciął dwie linie pola i tak jak wspominałem dzięki temu podaniu padła na bramka na 0:1. Takich podań jest więcej tylko zazwyczaj nic z nich nie wychodzi, co dobrze obrazuje m.in podanie do Leao w meczu z Spartą Praga.

Tonali miał również okazje strzelić bramkę w meczu z Sampdorią natomiast piłka po jego strzale odbiła się od słupka bramki Dorii. Tak jak wspominałem widać tą walkę Tonaliego i kwestią czasu jest to, że będziemy widywali go częściej na boisku, ponieważ zawodnik ma wielki talent i widać, że stara się być zaangażowany w każdą akcje Milanu i możemy go widzieć w każdej strefie boiska od bramki przeciwnika po swoją. Brakuje mu trochę regularności, co z kolei jest nieco zrozumiałe widząc dobrą formę Kessiego i Bennacera.

Sandro to cichy, młody, spokojny chłopak. Możemy dostrzec to nawet teraz, gdy nie ma kibiców, to Sandro mało odzywa się na boisku, nie jest takim typem gracza jak chociażby Kessie. W Brescii udało mu się być przez kilka meczów kapitanem, jednak w nowym klubie odnajduje się powoli. Może na boisku głośny nie jest ale jednak możemy dostrzec u niego wielkie zaangażowanie i walkę po upadłego. Przeskok z beniaminka do wiodącej w lidze drużyny nie przebiega bezproblemowo, jednak wydaje się, że w drugiej części sezonu możemy zobaczyć już odmienionego Sandro Tonaliego.

Komentarze