5 rzeczy z których zapamiętamy Alessandro Matriego

5 rzeczy z których zapamiętamy Alessandro Matriego

Alessandro Matri oficjalnie zakończył w środę karierę piłkarską. Czy był snajperem wybitnym? Absolutnie nie. Czy był solidnym rzemieślnikiem, który wycisnął ze swojej kariery absolutne maksimum? Jak najbardziej. Zebraliśmy pięć rzeczy z których będziemy go pamiętać.

1. 11 klubów w karierze

Alessandro Matri nigdy nie był zawodnikiem, który zbyt długo usiedział w jednym miejscu. W karierze występował w łącznie 11 zespołach, a do tego na koncie ma jeszcze dwa zespoły juniorskie. Nigdy nie wyjechał z Italii, chociaż nie zdziwilibyśmy się, gdyby po uspokojeniu sytuacji drogą Marco Boriello zakotwiczył jeszcze na chwilę w Ibiza UD. Najwięcej spotkań rozegrał dla Cagliari (129). Tam również przeżywał najlepszy okres w karierze, strzelił najwięcej goli (38) i zanotował najwięcej asyst (11). Oprócz ekipy z Sardynii z mniejszym lub większym skutkiem występował także w Prato, Rimini, Lumezzane, Brescii, Genoi, Milanie, Fiorentinie, Sassuolo, Lazio i Juventusie.

2. Gol na wagę pucharu

Napastnikiem był co najwyżej solidnym, jednak miał także swoje wielkie momenty. W niedawnym wywiadzie przyznał, że jednym z jego najpiękniejszych o ile nie najpiękniejszym momentem w karierze była bramka w finale Pucharu Włoch na Stadio Olimpico w 2015 roku, gdy w 84 minucie spotkania przeciwko Lazio zameldował się na boisku, a w 97 minucie, już podczas dogrywki, pokonał Ertrita Berishę i zapewnił Starej Damie wygraną 2:1.

3. Trzysekundowy występ

International Champions Cup w 2015 roku. Milan mierzy się z Realem Madryt. Alessandro Matri od kilku dłuższych chwil gotowy do wejścia na murawę. W końcu nadarza się okazja do wejścia. Matri wbiega na boisko, jednak po zaledwie trzech sekundach sędzia kończy spotkanie. Uśmiech Matriego warty więcej niż każdy komentarz. Rzadko wspomina się jednak, że po gwizdku doszło do serii rzutów karnych, w której Matri swoją jedenastkę pewnie wyegzekwował.

4. „Ostatnie” pieniądze Berlusconiego

2013 rok był już jednym z ostatnich lat Silvio Berlusconiego na stanowisku prezydenta Milanu. Włoch wiedział, że zbliża się moment sprzedaży klubu i nie chciał już inwestować w skład wielkich pieniędzy. Niespodziewanie jednak w ostatnich godzinach letniego mercato przed sezonem 13/14 Adriano Galliani przekonał go do zainwestowania aż 11 milionów euro właśnie w osobę Matriego, który został najdroższym nabytkiem Il Diavolo w tamtym okienku. Kompletnie się przy tym nie sprawdził. Dla Rossonerich przez pół sezonu strzelił zaledwie jedną bramkę, po czym wypożyczono go do Fiorentiny.

5. Gol bez buta

W 2013 roku Juventus podejmował Fiorentinę. Po składnej akcji przeprowadzonej przez Arturo Vidala piłka trafiła pod nogi Alessandro Matriego, który w tym momencie … został bez buta. Nie przeszkodziło mu to jednak we wpakowaniu piłki do siatki.

Doubled: Matri scored Juventus's second goal just before half-time

Jeżeli doceniasz naszą pracę i chcesz dołożyć się do rozwoju strony, to zapraszamy do wsparcia na Patronite. Za każde wsparcie z góry bardzo dziękujemy!

Komentarze